Święto Górników
Co roku 4 grudnia, z okazji święta górników, delegacje z Nowej Rudy oraz towarzyszące im poczty sztandarowe zbierają się na Osiedlu Wojska Polskiego. Ceremonia odbywa się przy Pomniku Trudu Górniczego, na którym widnieje tablica z napisem: „W Hołdzie Gwarkom Ziemi Noworudzkiej fedrującym w latach 1945–2000. Szczęść Boże. Mieszkańcy. Nowa Ruda – Słupiec 04.12.2005”. Pomnik postawiono w tym miejscu w 2005 roku, już po likwidacji kopalni. Pierwotnie stał przy cechowni kopalni, po prawej stronie schodów. Podczas uroczystości pod pomnikiem składane są kwiaty.
Pomnik Trudu Górniczego stojący przy Osiedlu Wojska Polskiego
w Nowej Rudzie dzielnica Słupiec.
Pomnik górnika stojący przy budynku cechowni
kopalni KWK "Nowa Ruda" Pole "Słupiec" w Słupcu.
Następnie orszak z orkiestrą górniczą przechodzi ulicami miasta do kościoła pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej. Obok kościoła, od 15 października 2006 roku, stoi figurka św. Barbary pochodząca z 1980 roku, z Pola „Słupiec”. Umieszczona jest w oszklonej, czworokątnej kapliczce, która spoczywa na marmurowym postumencie. Na postumencie widnieje tabliczka z napisem „Szczęść Boże Górnikom”. Sama figurka, wykonana ze stopu metalu, ma około 52 cm wysokości. Tego dnia, przed wejściem do kościoła, górnicy oddają hołd świętej Barbarze. Jej obecność przypomina o historii tego miejsca oraz o ciężkiej pracy górników.
Kościół pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Słupcu. Zdjęcie pochodzi z lat 60-tych, ze zbiorów Narodowego Centrum Cyfrowego.
Figurka św. Barbary stojąca przy kościele pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Słupcu.
Górnictwo na Polu „Słupiec” funkcjonowało przez sześć lat dłużej niż na Polu „Piast”. Ostatecznie, 8 lutego 2006 roku, wyjechał ostatni wózek z tej kopalni, co symbolicznie zakończyło 245 lat wydobycia węgla w Słupcu. Jeszcze długo po zamknięciu, na ścianach cechowni widniał napis: „Górniczy Trud Ludowej Ojczyźnie”.
Figurka, o której mowa, jest jedną z piętnastu, które mają swoją historię związaną z górniczymi strajkami w Polsce w 1980 roku. Strajk na szybie „Chwalibóg” rozpoczął się 27 sierpnia 1980 roku, a dzień później, 28 sierpnia, dołączyli do niego górnicy z szybu „Julia” w kopalni „Thorez” w Wałbrzychu. Podczas protestów wśród górników narodził się pomysł odprawienia mszy świętej na terenie kopalni. Postawiono wówczas krzyż i obraz Matki Boskiej. Delegacje przyjechały z kopalń z całego Dolnego Śląska. Msza święta, odprawiona 31 sierpnia o godzinie 14:00 przez księdza Juliana Żrałko, była ważnym wydarzeniem. Postawiony przed mszą wielki krzyż stał przy bramie kopalni jeszcze przez kilka lat.
Msza święta odprawiona 31 sierpnia1980 o godzinie 14:00 przez księdza Juliana Żrałko w Wałbrzychu na terenie kopalni „Thorez".
Podczas tej mszy górnicy poczuli, że czegoś im brakuje. Mówili: „My, górnicy, chcemy mieć naszą Patronkę u siebie, przy nas, w naszym miejscu pracy, w naszych kopalniach. Kopalnie bez Świętej to nie nasze kopalnie!”. Po niemal 20 latach zapomnienia, górnicy ponownie zapragnęli mieć swoją świętą.
Po krótkim sondażu delegacja górników z KWK „Nowa Ruda” udała się na plebanię parafii pw. św. Mikołaja z prośbą o „znalezienie” figurki św. Barbary, na podstawie której można by stworzyć odlewy. Nie wiadomo, kto był autorem gipsowego modelu. Być może przyniósł ją ksiądz z Nowej Rudy do siedziby „Solidarności” w NOT. Gipsowa figurka posłużyła do stworzenia 12 żeliwnych odlewów (kolejne 3 odlano w 1981 roku) w Dolnośląskim Przedsiębiorstwie Urządzeń Górniczych. Figurki pomalowano na różne kolory. Poszczególne kopalnie i zakłady na Dolnym Śląsku zgłosiły chęć przyjęcia i wprowadzenia figurek na swoje tereny.
Uroczystość poświęcenia 12 żeliwnych figurek św. Barbary odbyła się 4 grudnia 1980 roku w kościele pw. św. Aniołów Stróżów w Wałbrzychu. Na boisku utworzono ołtarz w kształcie lampy górniczej. Zgromadzili się tam przedstawiciele różnych zakładów pracy: hutnicy, liczni górnicy w galowych mundurach, poczty sztandarowe, kolejarze, kombatanci oraz wielu gości i kapłanów. Uroczystość powitał arcybiskup Henryk Gulbinowicz, metropolita wrocławski. Po modlitwie i poświęceniu figurek odczytano list papieża Jana Pawła II skierowany do górników.
Delegacje kopalń z całego Dolnego Śląska podczas mszy 4 grudnia 1980 roku w Wałbrzychu
Strona 4 Biuletyny Informacyjnego MKZ NSZZ "Solidarność" woj. Wałbrzyskiego -(1980:) nr 7, pochodzący z Archiwum KK NSZZ "Solidarność".
Fragment listu:
„Drodzy Górnicy!
Łączę się z Wami w dniu Świętej Barbary, która jest Waszą umiłowaną Patronką, a dzisiaj, 4 grudnia – Jej święto jest także i Waszym Świętem. Polecam Bogu w tym dniu za wstawiennictwem Św. Barbary Was Wszystkich, Waszą ciężką pracę, Wasze Rodziny oraz całą umiłowaną Ojczyznę – Waszą i moją, ażeby z tej Waszej trudnej pracy rosło w niej nowe życie i umocniło się wspólne dobro wszystkich Rodaków. Niech Opatrzność Boża strzeże Was, gdy zjeżdżacie do kopalń, czy też stajecie przy innych stanowiskach pracy. Cieszę się, że wszędzie tam niesiecie ze sobą szczególną cześć dla Św. Barbary. Wszystkich Was błogosławię i pozdrawiam tym pięknym staropolskim – a zarazem Waszym górniczym pozdrowieniem: Szczęść Boże...”
„Intronizacja” figurki św. Barbary w noworudzkim kościele 7 grudnia 1980 roku.
Po poświęceniu 4 grudnia w Wałbrzychu dwie figurki zostały przewiezione do swoich parafii, aby w niedzielę, 7 grudnia 1980 roku, odbyła się ich „intronizacja”. Pierwsza uroczystość miała miejsce w Nowej Rudzie o godzinie 10:00. Figurka została wniesiona w procesji górniczej do kościoła pw. św. Mikołaja. Na początku mszy przewodniczący „Solidarności” z Pola „Piast”, Stanisław Bakun, poprosił o poświęcenie miejsca instalacji figurki.
Procesja niosąca figurkę św.Barbary z kościoła św. Mikołaja
na pole "Piast" KWK "Nowa Ruda"
Ustawienie Figurki św.Barbary na polu "Piast".
Druga figurka została podobnie wniesiona do kościoła pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Słupcu o godzinie 13:00. Podczas tej mszy przemawiał Kazimierz Przystacki. Po mszach procesje udały się do przygotowanych miejsc – przed cechownię na Polu „Piast” w Nowej Rudzie i tak samo na Polu „Słupiec” w Słupcu. Procesje śpiewały „My chcemy Boga”, idąc ulicami miast w pełnej gali. Za krzyżem szły dzieci, siostry zakonne, poczty sztandarowe. W szpalerze górników z zapalonymi lampkami czterech górników niosło figurki, za nimi szła orkiestra górnicza i tysięczne rzesze wiernych. Mimo śniegu i silnego mrozu, nikt się tym nie przejmował. Szyb na Polu „Słupiec” w Słupcu, podobnie jak szyb „Piast” w Nowej Rudzie, był pięknie udekorowany, powiewały flagi: polskie, górnicze i papieskie.
Ustawienie Figurki św.Barbary na polu "Słupiec" w Słupcu. Ze zbiorów Archiwum KK NSZZ "Solidarność".
Po mszy delegacje przemieszczają się przed obelisk poświęcony górnikom, którzy zmarli wykonując ten ciężki zawód, przy Miejskim Ośrodku Kultury i stamtąd do Drogosławia. Przy kościele pw. św. Barbary składa są kwiaty przed figurką św. Barbary. Początkowo umiejscowioną ją bok budynku cechowni na dużym betonowym gazonie przykrytą trójkątną kapliczką. Tam pozostała do czasu likwidacji kopalni i przeniesiona 4 grudnia 1999 r. Dziś w miejscu tym jest kopia gdyż 26 lutego 2013 r. ta figurka, tak czczona, niestety została skradziona.
Kościół pw. św. Barbary w Drogosławiu,
przy którym umiejscowiona jest kopia figury św. Barbary.
Figura św. Barbary przed kościołem pw. św. Barbary w Drogosławiu skradziona 23 lutego 1999 r. Zdjęcie że strony publicznej.
„Bo każdy dzień jest częścią Historii!”
Krzysztof Kręgielewski
P.S. Artykuł został przedrukowany z mojej strony
na Facebooku - "Eckersdorf - Ciekawostki historyczne Bożkowa i okolic."
UWAGA
Macie w domu stare zdjęcia, na których w tle widać kawałek Szlagowa lub jego okolic? Może fragment domu, którego już nie ma? Zdjęcie ogródka przydomowego, gdzie rosło drzewo, które zostało wycięte dawno temu? A może dziadka w kapeluszu, babcię na ławce albo dzieci biegające przy pomniku? Dla Was to może zwykła, niepotrzebna już fotografia, a dla mnie to już bezcenny okruch historii.
Jeśli przechowujecie podobne zdjęcia albo inne przedmioty, gdzieś chowane na stryszkach czy szafach dajcie znać. Zbieram okruchy tej naszej przeszłości jak rozsypane puzzle, z których próbuję ułożyć obraz Szlagowa i jego okolic sprzed lat.
Świat bardzo szybko opróżnia się z opowieści jak i ludzi. Odchodzą one po cichu, bez śladu. Razem z nimi znika to, czego nie zdążyliśmy zapytać, zanotować, usłyszeć. Dlatego każde zdjęcie, każdy szczegół i każda rozmowa mają dziś ogromne znaczenie.
Jeśli w Waszych szufladach leżą fragmenty starego Szlagowa lub jego okolic dajcie znać. Przyjadę żeby zachować to co jeszcze nie zniknęło. A przy okazji możecie w ten sposób mnie poznać, pogadać, podzielić się historią, posłuchać i powspominać.