Mauzoleum Karoliny von Magnis
Pod koniec XIX wieku hrabia Anton Karl Otto von Magnis był właścicielem pałacu „Dolnego Dworu” oraz należącego do niego folwarku zamkowego w Ołdrzychowicach Kłodzkich. Miał jednak jeden problem – nie miał żony. Dlatego szczególną, pełną miłości troską otaczał swoją siostrę, Sophie (gräfin Oppersdorff). Gdy zmarł jej mąż, hrabia Oppersdorff, hrabina Sophie nie potrafiła poradzić sobie z prowadzeniem ksiąg majątkowych ani z zarządzaniem majątkiem, dlatego poprosiła o pomoc brata. Hrabia Anton bardzo zżył się wówczas z siostrą i jej dziećmi. Często widywano ich razem podczas długich spacerów.
Pałac rodziny von Magnis w Ołdrzychowicach Kłodzkich przedstawiony na obrazie z 1870 roku.
17 marca 1884 roku zmarła Sophie, a cztery lata później umarła także jej córka Karolina. Karolina Maria Anna Sophia, gräfin Oppersdorff, zmarła nagle w Nicei 25 marca 1888 roku na gruźlicę. Po sprowadzeniu jej ciała do Ołdrzychowic wuj tymczasowo pochował ją przy północnej ścianie prezbiterium kościoła. Miejsce to było później oznaczone dużym drewnianym krzyżem z żelazną figurą Chrystusa. Hrabia Anton von Magnis obiecał sobie jednak, że dla swojej siostry, jej córki oraz innych członków rodziny wybuduje mauzoleum z kaplicą, aby móc ich odwiedzać. Sam zmarł 29 grudnia 1894 roku i tam również został pochowany. Wieniec z grobu Karoliny zdobi dziś grób hrabiego Wilhelma von Magnis, który zmarł w grudniu 1940 roku. Jego nagrobek znajduje się obok mauzoleum, a miejsce to otaczają groby dwóch sióstr zakonnych z pobliskiego szpitala.
Sophie graefin Oppersdor [zdjęcie z internetu]
Mauzoleum wzniesiono rok po śmierci Karoliny, w sąsiedztwie ołdrzychowickiego kościoła parafialnego pw. św. Jana Chrzciciela. Pracami kierował uzdolniony artystycznie budowniczy, który dysponując hojnymi środkami, stworzył godne miejsce spoczynku dla członków rodu. Projekt obiektu przypisuje się E. Bergerowi z Bożkowa – nadwornemu architektowi rodziny von Magnis. Choć brakuje dziś szczegółowych danych o kosztach i przebiegu budowy, wiemy, że po śmierci Antona Karla Otto tutejsze dobra przeszły w ręce ordynata Antona Franza Wilhelma Karla von Magnisa.
Architekturę mauzoleum dopełnia kute, stalowe ogrodzenie z ozdobnymi filarami narożnymi oraz reprezentacyjnym portalem. Pierwotnie intymność tego miejsca podkreślały nasadzenia tui, które miały symbolicznie i fizycznie oddzielać grobowiec od przylegającego cmentarza.
Mauzoleum w Ołdrzychowicach Kłodzkich w latach 20 tych XX wieku. Widać cmentarz na około Mauzoleum.
Ołtarz został 21 czerwca 1889 roku poświęcony przez Wikariusz Generalnego Hermanna Gleich. Umieścił w nim relikwie świętych - świętego Maksyma, M. i świętej ( świętego) kogo? .... nie wiadomo. A tak brzmi tekst oryginalny. / Anno Domini MDCCCLXXXIX die vigesima prima mensis Junii Ego Hermannus Gleich, Episcopus Mallensis, Suffraganeus Wratislaviensis, Vicarius genaralis, Decanus Ecclesiae Cathedralis, Dr. ss. theol. etc. hoc altare portatile consecravi et Reliquias S. Maximi M. et S. Gratae M. et in eo inclusi /.[zdjęcie w zbiorach Mauzoleum rodu von Magnis w Ołdrzychowicach]
Wnętrze krypty, nakryte kunsztownym sklepieniem, skrywa pięć granitowych sarkofagów: trzy monumentalne podwójne oraz dwa pojedyncze. Choć większość z nich pozostała pusta, trzy stały się miejscem wiecznego spoczynku dla hrabiego Antona Karla Otto von Magnisa, jego siostry hrabiny Sophie von Oppersdorf (z domu von Magnis) oraz jej córki, hrabiny Karoliny von Oppersdorf.
Troska o to miejsce przetrwała śmierć fundatora – hrabia jeszcze za życia zabezpieczył przyszłość nekropolii, przekazując w 1890 roku znaczące środki na rzecz powołanej przez siebie „Fundacji Karoliny”. Fundusze te miały gwarantować stałe utrzymanie krypty i kaplicy, a także wspierać działalność sąsiedniego szpitala „Karolinenstift”, wzniesionego kilka lat później.
Drzwi do Mauzoleum ozdobione płaskorzeźbami przedstawiającymi apostołów Piotra i Pawła, tych samych co strzegą grobowiec w Bożkowie. Poniżej dwie głowy trzymające w pyskach pierścienie, którymi możemy otworzyć drzwi. [MF z BK]
Rzeźba Matki Bożej przed drzwiami do Mauzoleum. [zdjęcie z zbiorów MF z BK]
Granitowe stopnie prowadzą nas do kaplicy mauzoleum, wznoszącej się dumnie nad kryptą. U podnóża schodów wartę pełnią dwa klęczące anioły; ich złożone dłonie i wzrok skierowany ku niebu wprowadzają przybysza w nastrój refleksji i modlitwy. Wysoko na frontonie góruje Anioł Apokalipsy – z trąbą w dłoni wzywa do zmartwychwstania, a wymownym gestem ręki zaprasza do przekroczenia progu. Nad wejściem widnieją herby rodowe hrabiów Oppersdorff (po lewej) oraz von Magnis (po prawej), rozdzielone kojącym napisem: „Pokój z wami”. Same drzwi zdobią płaskorzeźby z wizerunkami apostołów Piotra i Pawła – tych samych, którzy strzegą grobowca w Bożkowie. Poniżej znajdują się dwie kołatki w formie głów zwierząt, trzymających w pyskach pierścienie służące do otwarcia wrót.
Po wejściu do kaplicy otacza nas nastrojowe światło przenikające przez piękne witraże. Cztery boczne okna przedstawiają tajemnice różańcowe z życia Maryi: Zwiastowanie, Narodzenie w Betlejem, Wniebowzięcie Maryi oraz Jej koronację w niebie. Okna znajdujące się po obu stronach ołtarza ukazują sceny Ukrzyżowania i Zmartwychwstania Zbawiciela, wskazując na tajemnicę zbawienia i życia wiecznego. U ich podstawy znajdują się herby obu hrabiów.
Ołtarz zwieńczony jest ozdobną i dostojną figurą Maryi z Dzieciątkiem Jezus, wykonaną z białego marmuru karraryjskiego. Towarzyszą jej dwa modlące się anioły wyrzeźbione z tego samego kamienia. Został on poświęcony 21 czerwca 1889 roku przez wikariusza generalnego i sufragana wrocławskiego biskupa Hermanna Gleicha. Informuje o tym łaciński napis:
Anno Domini MDCCCLXXXIX die vigesima prima mensis Junii Ego Hermannus Gleich, Episcopus Mallensis, Suffraganeus Wratislaviensis, Vicarius Generalis, Decanus Ecclesiae Cathedralis, Dr. ss. theol. etc. hoc altare portatile consecravi et reliquias S. Maximi M. et S. Gratae M. in eo inclusi. Napis ten oznacza, że biskup Hermann Gleich konsekrował ołtarz i umieścił w nim relikwie świętego Maksyma, męczennika, oraz świętej Graty, męczennicy.
Ołtarz w Kaplicy. Zwieńczony jest ozdobną, dostojną figurą Maryi z Dzieciątkiem Jezus wykonaną z białego marmuru karraryjskiego, otoczoną dwiema modlącymi się aniołami z tego samego kamienia. [ ze zbiorów Mauzoleum rodu von Magnis w Ołdrzychowicach]
Ikona Matki Bożej w Kaplicy. [Zdjęcie z zbiorów MF w BK]
Ściany kaplicy zdobią obrazy przedstawiające patronów członków rodziny: św. Zofię, św. Adelajdę, św. Karola Boromeusza oraz św. Jana Ewangelistę. Po stronie Ewangelii znajduje się namalowana na drewnie ikona Matki Bożej, którą najprawdopodobniej budowniczy przywiózł z Włoch. Przed ikoną umieszczona jest lampa, która zgodnie z zaleceniem fundatora powinna być stale zaopatrywana w olej przez kapelana. Kaplica została wyposażona we wszystkie niezbędne naczynia oraz szaty liturgiczne potrzebne do sprawowania Najświętszej Ofiary Mszy Świętej. Przeznaczono dla nich niewielkie pomieszczenie znajdujące się obok drzwi. W budynku funkcjonował także system ogrzewania. Ponieważ kaplica mogła pomieścić jedynie około pięćdziesięciu osób, nabożeństwa odprawiano w niej jedynie w wyjątkowych sytuacjach.
Grób M. Wilhelma Eugen Ferdinanda Philippa hrabia Magnis. Urodzonego 28 stycznia 1866 (niedziela) - Eckersdorf (Bozków),
Zmarł 22 grudnia 1940 (niedziela) - Habelschwerdt (Bystrzyca Kłodzka), w wieku 74 lat,
Jak każdy budynek, również mauzoleum wymagało z czasem remontów. Po I wojnie światowej dach pokryto nową blachą, ponieważ wcześniejsze pokrycie z blachy miedzianej zostało przetopione na potrzeby militarne. Wymianą dachu, jak i późniejszymi pracami remontowymi zajmowały się siostry ze wspomnianego wcześniej szpitala. Po II wojnie światowej mauzoleum przez wiele lat wykorzystywano jako salę katechetyczną. Być może właśnie dzięki temu uniknęło ono poważniejszych zniszczeń. Obecnie kryptą opiekuje się bardzo zaangażowany ksiądz wraz z miłą przewodniczką, którzy z wielką troską dbają o to miejsce.
„ Bo każdy dzień jest częścią Historii!”
Krzysztof Kręgielewski
P.S.
Artykuł został przedrukowany z mojej strony
na Facebooku - "Eckersdorf - Ciekawostki historyczne Bożkowa i okolic."
Uwaga
Macie w domu stare zdjęcia, na których w tle widać kawałek Bożkowa lub jego okolic? Może fragment domu, którego już nie ma? Zdjęcie ogródka przydomowego, gdzie rosło drzewo, które zostało wycięte dawno temu? A może dziadka w kapeluszu, babcię na ławce albo dzieci biegające przy pomniku? Dla Was to może zwykła, niepotrzebna już fotografia, a dla mnie to już bezcenny okruch historii.
Jeśli przechowujecie podobne zdjęcia albo inne przedmioty, gdzieś chowane na stryszkach czy szafach dajcie znać. Zbieram okruchy tej naszej przeszłości jak rozsypane puzzle, z których próbuję ułożyć obraz Bożkowa i jego okolic sprzed lat.
Świat bardzo szybko opróżnia się z opowieści jak i ludzi. Odchodzą one po cichu, bez śladu. Razem z nimi znika to, czego nie zdążyliśmy zapytać, zanotować, usłyszeć. Dlatego każde zdjęcie, każdy szczegół i każda rozmowa mają dziś ogromne znaczenie.
Jeśli w Waszych szufladach leżą fragmenty starego Bożkowa lub jego okolic dajcie znać. Przyjadę żeby zachować to co jeszcze nie zniknęło. A przy okazji możecie w ten sposób mnie poznać, pogadać, podzielić się historią, posłuchać i powspominać.